Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124

Gekon płaczący (Lepidodactylus lugubris) to niewielka jaszczurka, która zyskuje coraz większą popularność wśród hodowców gadów w Polsce. Ten fascynujący gatunek, mimo swojej nazwy, nie płacze – określenie pochodzi od angielskiego „mourning gecko” (żałobny gekon) i nawiązuje do charakterystycznego wzoru na grzbiecie zwierzęcia. Gekony płaczące są doskonałym wyborem dla początkujących terrarystów ze względu na niewielkie rozmiary, stosunkowo proste wymagania hodowlane oraz unikalny sposób rozmnażania [1]. W tym artykule przedstawimy kompleksowe informacje dotyczące hodowli tego gatunku, wymagań terrarium, długości życia oraz kosztów związanych z zakupem i utrzymaniem.
Długość życia gekona płaczącego to istotna informacja dla osób rozważających hodowlę tego gatunku. W warunkach hodowlanych, przy zapewnieniu odpowiedniej opieki, gekony płaczące mogą dożyć nawet 5-10 lat [2]. Jest to stosunkowo długi okres, który wymaga od hodowcy odpowiedzialnego podejścia i długoterminowego zaangażowania.
Czynniki wpływające na długość życia gekona płaczącego obejmują przede wszystkim jakość opieki. Odpowiednie warunki w terrarium, zbilansowana dieta oraz regularna suplementacja witaminowo-mineralna mogą znacząco wydłużyć życie tych gadów. Warto zauważyć, że niektórzy hodowcy raportują przypadki gekonów płaczących żyjących ponad 10 lat w niewoli [3].
W naturze długość życia tych jaszczurek jest znacznie krótsza ze względu na liczne zagrożenia, takie jak drapieżniki, choroby czy warunki środowiskowe. Hodowla w kontrolowanym środowisku terrarium eliminuje te zagrożenia, co przekłada się na dłuższe życie zwierząt [4].
Rozwój gekona płaczącego można podzielić na kilka etapów:
Odpowiednio urządzone terrarium stanowi podstawę sukcesu w hodowli gekona płaczącego. Te niewielkie jaszczurki nie wymagają dużych zbiorników, co czyni je idealnymi dla osób z ograniczoną przestrzenią [5].
Dla grupy 2-3 dorosłych samic gekona płaczącego zaleca się terrarium o minimalnych wymiarach 25x25x35 cm (szerokość x głębokość x wysokość). Ważne, aby zbiornik był wyższy niż szerszy, ponieważ gekony płaczące prowadzą nadrzewny tryb życia i chętnie wspinają się po ściankach i roślinach [6].
Terrarium powinno być szczelnie zamknięte, bez szpar większych niż 3 mm, ponieważ gekony płaczące są niezwykle zwinne i potrafią uciec przez najmniejsze szczeliny. Zaleca się terraria szklane z przesuwanymi lub uchylnymi drzwiczkami, które zapewniają łatwy dostęp do wnętrza [7].
Gekony płaczące pochodzą z regionów tropikalnych, dlatego wymagają odpowiednich warunków klimatycznych w terrarium [8]:
| Parametr | Wartość dzienna | Wartość nocna | Uwagi |
| Temperatura | 25-30°C | 20-24°C | Można uzyskać przy pomocy żarówki 15-25W |
| Wilgotność | 60-80% | 60-80% | Utrzymywana przez codzienne zraszanie |
| Oświetlenie | 12 godzin | 0 godzin | Nie wymaga światła UVB |
Regularne zraszanie terrarium jest kluczowe dla utrzymania odpowiedniej wilgotności. Można to robić ręcznie za pomocą spryskiwacza lub zainstalować automatyczny system zraszający. Wilgotność należy kontrolować za pomocą higrometru [9].
Hodowla gekona płaczącego jest stosunkowo prosta, co czyni ten gatunek idealnym dla początkujących terrarystów. Kluczowe aspekty hodowli obejmują żywienie, rozmnażanie oraz ogólną pielęgnację [10].
Gekony płaczące są owadożerne, ale chętnie przyjmują również pokarm roślinny i specjalistyczne mieszanki [11]:
Częstotliwość karmienia zależy od wieku zwierząt:
Niezwykle istotna jest suplementacja wapniem i witaminami. Owady karmowe należy posypywać preparatem wapniowym przed podaniem, a dodatkowo można zostawić w terrarium miseczkę z wapniem, które gekony będą pobierać według potrzeb [12].
Jedną z najbardziej fascynujących cech gekona płaczącego jest jego sposób rozmnażania. Gatunek ten rozmnaża się partenogenetycznie, co oznacza, że samice produkują potomstwo bez zapłodnienia przez samce [13].
Kluczowe informacje dotyczące rozmnażania:
Ważne jest zabezpieczenie jaj przed dorosłymi osobnikami, które mogą zjadać świeżo wyklute młode. Można to zrobić przenosząc jaja do inkubatora lub zabezpieczając je w terrarium [14].
Gekony płaczące są zwierzętami stadnymi i najlepiej czują się w grupach. Zaleca się trzymanie minimum 2-3 osobników razem. W grupie ustalają hierarchię, co może prowadzić do drobnych potyczek, które jednak rzadko kończą się poważnymi obrażeniami [15].
Charakterystyczne cechy zachowania:
Koszty związane z hodowlą gekona płaczącego można podzielić na wydatki początkowe (zakup zwierząt i wyposażenia) oraz koszty bieżącego utrzymania [16].
Ceny gekonów płaczących w Polsce wahają się w zależności od wieku i miejsca zakupu:
| Wiek | Cena (PLN) | Uwagi |
| Młode (1-2 tygodnie) | 25-40 | Najtańsza opcja, ale wymaga więcej uwagi |
| Młodociane (2-6 miesięcy) | 40-70 | Łatwiejsze w hodowli niż bardzo młode |
| Dorosłe (powyżej 6 miesięcy) | 70-130 | Najdroższe, ale od razu gotowe do rozmnażania |
Początkowe wydatki na wyposażenie terrarium dla gekonów płaczących [17]:
| Element | Szacunkowy koszt (PLN) |
| Terrarium (25x25x35 cm) | 150-250 |
| Oświetlenie (żarówka + oprawa) | 50-100 |
| Podłoże (torf kokosowy) | 20-40 |
| Rośliny (żywe lub sztuczne) | 50-100 |
| Elementy dekoracyjne (kora, gałęzie) | 30-60 |
| Miseczka na wodę | 10-20 |
| Termometr i higrometr | 30-50 |
| Razem | 340-620 |
Miesięczne koszty utrzymania gekonów płaczących są stosunkowo niskie [18]:
Łączny miesięczny koszt utrzymania 2-3 gekonów płaczących wynosi około 30-70 PLN, co czyni je jednymi z najtańszych w utrzymaniu gadów dostępnych w hodowli [19].
Gekon płaczący to fascynujący gatunek, który doskonale sprawdza się jako pierwsze zwierzę dla początkującego terrarysty. Jego niewielkie rozmiary, stosunkowo proste wymagania hodowlane oraz unikalny sposób rozmnażania czynią go wyjątkowym przedstawicielem świata gadów. Przy zapewnieniu odpowiednich warunków w terrarium, zbilansowanej diety oraz regularnej suplementacji, gekony płaczące mogą być towarzyszami na wiele lat, dostarczając hodowcy mnóstwo satysfakcji i możliwości obserwacji fascynujących zachowań [20].
Linda Barbara – kocia mama, miłośniczka herbaty, ciepłych kocyków i pisania o tym, co bliskie sercu. Na blogu dzielę się doświadczeniem, ciekawostkami i codziennymi historiami – z mruczącym towarzystwem zawsze u boku. Piszę tak, jak rozmawiam z przyjaciółmi – szczerze, lekko i z odrobiną humoru.